Czekamy na jakiekolwiek konkretne wieści o dacie premiery Gothic Remake, a tymczasem polscy moderzy robią nam niespodziankę, której nikt się nie spodziewał. Zespół Nyras Enjoyers właśnie wypuścił Nyras Prolog Demake – czyli port oficjalnego dema Alkimii, ale przeniesiony jeden do jednego na kultowy silnik pierwszego Gothica z 2001 roku!
To idealna okazja, by sprawdzić, jak nowa historia od THQ Nordic „leży” na starych fundamentach, zanim jeszcze dowiemy się, kiedy pełna wersja Remake'u trafi w nasze ręce.
Co oferuje ten nietypowy powrót do przeszłości?
- Historia Nyrasa po staremu: Wcielamy się w skazańca, którego poznaliśmy w oficjalnym prologu Remake'u. Misja, postacie i dialogi są te same, ale klimat... no cóż, jest surowo i kanciasto, czyli dokładnie tak, jak kochamy.
- Dubbing, który zwala z nóg: To nie jest mod „na niemych”. Twórcy zadbali o głosy, które każdy fan zna na pamięć. Usłyszymy m.in. Adama Baumana jako Diego i Mirosława Zbrojewicza jako Świstaka.
- Wsparcie od „Góry”: Co najważniejsze, projekt nie jest partyzantką. Powstał za wiedzą i zgodą Alkimia Interactive, a Timur „T-Moor” Khodyrev osobiście wspierał chłopaków.
Jak wrócić do Kolonii?
Mod jest już dostępny na Steamie (Warsztat) oraz na ModDB. Instalacja na ModDB jest klasyczna:
- Wypakuj archiwum do czystego folderu z Gothic 1.
- Upewnij się, że masz PlayerKita i System Packa (bez tego ani rusz!).
- Odpal
GothicStarter.exei wybierz Nyras Prolog Demake.
Porada od autorów Nyras Prolog Demake:
Chłopaki z Nyras Enjoyers radzą: grajcie bez DX11. Chodzi o to, żeby poczuć to samo, co czuliśmy dwadzieścia lat temu, odpalając Gothica po raz pierwszy. Ma być pikselowato, mrocznie i bezlitośnie.
Podsumowując: Zanim Alkimia w końcu ogłosi, kiedy premiera Remake'u (miejmy nadzieję, że to już niedługo!), Nyras Prolog Demake to obowiązkowa pozycja dla każdego, kto chce poczuć przedsmak nowej przygody w starym stylu.
